Ciepło to tylko my
W ciepłowni DPM trwają prace nad przystosowaniem jednego z kotłów do współspalania biomasy.
Jednym z elementów strategii MEC Koszalin na najbliższe lata są inwestycje zmniejszające emisję do środowiska szkodliwych substancji. Inwestycją taką jest na przykład projekt zastępowania części paliwa kopalnego biomasą, czyli paliwem pochodzenia roślinnego.
W ciepłowni DPM trwają właśnie przygotowania do współspalania biomasy. Przerabiany jest obecnie jeden z kotłów WR10. Prace modernizacyjne umożliwią spalanie biomasy wraz z miałem węglowym. Przystosowanie kotła do współspalania dwóch paliw polega na poszerzeniu zasobnika opałowego i oddzieleniu komory węglowej od komory, w której składowane będą drewniane zrębki. Poza tym konieczna jest modernizacja kosza zasypowego. Będzie on się składał z dwóch bębnów, odrębnych dla biomasy i miału węglowego. Konstrukcja taka umożliwi takie układanie się opału na ruszcie, by biomasa stanowiła warstwę wierzchnią. Fachowcy nazywają takie spalanie "kanapkowym".
Zmodernizowane muszą być także podajniki opału przy zasypie. Całość musi działać w taki sposób, aby możliwe było odrębne napełnianie zasobników miałem węglowym i biomasą.
Prace modernizacyjne na DPM-ie potrwają do końca września. Od października możemy się więc spodziewać uruchomienia nowatorskiego w naszym regionie współspalania biomasy na dużą skalę.