Ciepło to tylko my
Górujący nad miastem komin ciepłowni Miejskiej Energetyki Cieplnej przy ul. Słowiańskiej, zyskuje nowy wygląd. Właśnie trwa malowanie komina w szerokie, biało-czerwone, poprzeczne pasy na całej jego wysokości. Jest to oznakowanie przeszkodowe dzienne, zgodne z wymogami Unii Europejskiej. Drugi komin, przy ul. Mieszka I, będzie pomalowany w przyszłym roku.
Zgodnie z nowymi przepisami, komin, uznawany za przeszkodę lotniczą, musi być pomalowany w siedem poprzecznych, biało-czerwonych pasów, przy czym pasy skrajne muszą być czerwone. Taki sposób malowania ma poprawić widoczność komina dla przelatujących samolotów i obowiązuje w całej Polsce. Firmy eksploatujące wysokie kominy, na ich pomalowanie mają czas do 31 grudnia 2008 roku.
Na kominie przy ul. Słowiańskiej, czerwone pasy skrajne będą miały wysokość po 30 metrów a pozostałe wewnętrzne, czerwone i białe, po 16 metrów. Całość prac malarskich pochłonie około tysiąca litrów specjalnej farby o zwiększonej wytrzymałości na oddziaływanie warunków atmosferycznych. Ponowne malowanie przewidziane jest po upływie 8-10 lat. Prace malarskie wykonuje wyłoniona w przetargu specjalistyczna firma "ANKO" z Torunia. Równolegle z malowaniem firma instaluje na kominie nowe lampy (oznakowanie przeszkodowe nocne) emitujące światło o jasności dwa tysiące kandeli.
Drugi komin MEC, przy ul. Mieszka I, będzie pomalowany zgodnie z nowymi wymogami w przyszłym roku.