Ciepło to tylko my
W dniu 27 stycznia 2010 r. na terenie ciepłowni FUB przy ul. Słowiańskiej, należącej do Miejskiej Energetyki Cieplnej w Koszalinie odbyła się wycieczka edukacyjno – ekologiczna. Uczestnikami wyprawy po wiedzę była liczna, bo niema pięćdziesięcioosobowa grupa pięciolatków z koszalińskiego Przedszkola nr 14. Dzieci z dwóch grup: „Biedronek” i „Żabek” oprowadzali po ciepłowni Urszula Miller - Główny Specjalista ds. Rozwoju Techniki i Technologii Systemów Ciepłowniczych i Źródeł w MEC Koszalin oraz Dariusz Tracz – Kierownik Ciepłowni FUB. Opiekunkami dzieci z przedszkola były panie: Joanna Winiarska i Teresa Żak („Biedronki”) oraz Agnieszka Kuderko i Elżbieta Kwiatkowska („Żabki”).
Głównym celem wycieczki było pokazanie najmłodszym koszalinianom procesu produkcji energii cieplnej oraz prezentacja różnorodnych metod, przy wykorzystaniu których zapobiega się emisji do środowiska zanieczyszczeń takich jak pyły, tlenki, związki siarki i azotu. Mali koszalinianie mieli sporo pytań, które dotyczyły tego, jak pracownicy ciepłowni dbają o to, żeby nie szkodzić środowisku. Pytały, z czego zbudowane są filtry. Po obejrzeniu instalacji do odpylania spalin dowiedziały się, dlaczego pomimo srogiej zimy i pracy ciepłowni na pełnych obrotach, z ogromnego komina wydobywa się tylko biały dym, a śnieg wokół jest wciąż czysty. Maluchy dowiedziały się także, w jaki sposób woda ogrzana w ciepłowni zlokalizowanej w jednej części miasta, trafia do miejsc położonych w dużej odległości, w jego innej części – także do ich przedszkola zlokalizowanego przy ul. Wańkowicza.
Wizyty dzieci i młodzieży w obiektach Miejskiej Energetyki Cieplnej w Koszalinie, podczas tzw. sezonu grzewczego są zjawiskiem częstym. Tym razem przedszkolaki odwiedziły między innymi halę kotłów, gdzie przy użyciu specjalnych okularów, mogły obserwować jak spala się opał w kotle. Później zobaczyły eksponaty muzealne w nieczynnej już części ciepłowni, by w końcu przejść do nowoczesnej sterowni, która jest „mózgiem” ciepłowni. Tam przekonały się, że z jednego miejsca można kontrolować pracę kotłów, olbrzymich pomp, a dzięki systemowi telemetrii, także sieci ciepłowniczej na przestrzeni całego miasta.
Maluchy okazały się bardzo zainteresowane poruszanymi podczas wycieczki tematami, były przy tym niezwykle grzeczne i zdyscyplinowane. Pracowników MEC Koszalin i opiekunki z przedszkola najbardziej chyba ucieszył fakt dużej świadomości ekologicznej oraz wyraźne poczucie odpowiedzialności dzieci za stan środowiska naturalnego.