MEC Koszalin

Ciepło to tylko my

  • :: kanały rss
  • :: mapa strony
  • :: polecamy strony
  • O firmie
    • Organizacja i władze firmy
    • Schemat organizacyjny
    • Cele i strategie
    • Ekologia
    • Historia
    • Sukcesy 2005
  • Obsługa klienta
    • Często zadawane pytania
    • Akty prawne
    • Umowy, załączniki, wnioski
    • Standardy jakościowe obsługi
    • Taryfa dla ciepła
    • Przyłącz się
    • Wytyczne do projektowania
  • Przetargi
    • Aktualne przetargi
    • Rozstrzygnięcia przetargów
    • Instrukcje
    • Dostęp do dokumentów
  • Ogłoszenia
    • Przerwy w dostawie ciepła
    • Ogłoszenia o sprzedaży
  • Usługi
  • Wydarzenia
  • Kontakt

Jesteś tutaj:

  • Strona główna »
  • O firmie »
  • Sukcesy 2005

Sukcesy

  • Usługa 2005
  • Jubileusz z klasą
  • Honorowy Laur Ciepłowników
  • Medal Europejski dla MEC
  • Certyfikaty w drodze
  • Wyróżnienie Teleinfo 100 dla MEC
  • System telemetrii - duży krok w XXI wiek
  • Ogólnopolska Spartakiada Ciepłowników
  • Regionalna Spartakiada Ciepłowników
  • Turniej z udziałem szkół

Usługa 2005

Wysoka jakość i nowoczesność usług, świadczonych przez MEC Koszalin, to wyróżniki, które zdecydowały o zaliczeniu firmy do grona laureatów konkursu, „USŁUGA 2005”.

Sukcesy01

Grażyna Bielawska, prezes Zarządu MEC Koszalin odbiera plakietę "Usługa 2005" z rąk Krzysztofa Modlińskiego, wicemarszałka Urzędu Marszałkowskiego województwa zachodniopomorskiego.

Wręczenie prestiżowego tytułu odbyło się, 7 maja, podczas uroczystej gali zorganizowanej w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym, w ramach trwających XXXVII Pomorskich Dni Techniki. Nagrodę, z rąk Krzysztofa Modlińskiego, wicemarszałka Urzędu Marszałkowskiego województwa zachodniopomorskiego, odebrała Grażyna Bielawska, prezes Zarządu MEC Koszalin.

- Nasze ciepło jako gotowy produkt zapewnia pełny komfort jego odbiorcom. Staramy się wytwarzać je z myślą o najwyższej jakości i wierzę, że to się nam udaje. Naszą strategię na najbliższe lata określa misja: Tanie i ekologiczne ciepło w miejscu i czasie oczekiwanym przez klienta. Cieszę się, że kapituła konkursu doceniła nasze wysiłki i osiągnięcia w tej dziedzinie – mówi Grażyna Bielawska.

Przyznanie tytułu poprzedziła skrupulatna, trójstopniowa ocena przedsiębiorstwa. Eksperci kontrolowali czy spełnione są wymagania klientów, działania zapewniające utrzymanie poziomu świadczonych usług, plan rozwoju i podniesienia tego poziomu oraz efektywność i skuteczność działania firmy. Wynik oceny nie pozostawiał wątpliwości – MEC zasługuje na wyróżnienie.

Sukcesy02

Plakieta "Usługa 2005" zdobi gabinet prezesa Zarządu MEC Koszalin.

Przyznany splendor firma będzie mogła wykorzystywać w celach reklamowych i promocyjnych. Wizerunkiem plakiety będzie mogła ozdobić swoją siedzibę oraz posługiwać się nim na firmowych stronach pisanych i elektronicznych, wraz z informacją o brzmieniu: Laureat Konkursu „USŁUGA 2005”.

Konkurs, który odbywał się pod patronatem wojewody zachodniopomorskiego, zorganizowała Środkowopomorska Rada Naczelnej Organizacji Technicznej, przy współudziale Urzędu Marszałkowskiego województwa zachodniopomorskiego, Starostwa Powiatowego w Koszalinie i Urzędu Miejskiego w Koszalinie.

Jubileusz z klasą

Jubileusz z klasą Nie brakowało w tym roku akcentów związanych z 35-leciem Koszalińskiego Ciepłownictwa. Kulminacją obchodów jubileuszu, była uroczysta gala, zorganizowana 10 czerwca w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym.

Sukcesy03

Grażyna Bielawska z uśmiechem witała gosci przybyłych do Bałtyckiego Teatru Dramatycznego na uroczystości obchodów 35-lecia Koszalińskiego Cieplownictwa.

Przybyłym na nią gościom i pracownikom, organizatorzy zafundowali ucztę duchową i gastronomiczną. Obie, na najwyższym poziomie.

Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce do zorganizowania uroczystych obchodów 35-lecia Koszalińskiego Ciepłownictwa. Przybytek koszalińskiej Melpomeny, na jedno popołudnie i wieczór, zamienił się w najważniejsze miejsce w mieście. Widownia wypełniła się znamienitymi gośćmi z Koszalina i z wielu innych miast Polski oraz pracownikami przedsiębiorstwa.

Sukcesy04

Prezydent Mirosław Mikietyński nie szczędził pochwał załodze i Zarzadowi MEC.

- Firma jest w pełni sił i stanowi dzisiaj wizytówkę miasta, chociaż w jej historii nie brakowało trudnych momentów. Determinacja Pani Prezes i całej załogi pozwoliła jednak przedsiębiorstwu, cało i bezpiecznie wyjść z licznych zakrętów historii – mówił Mirosław Mikietyński, Prezydent Koszalina, nawiązując w okolicznościowym wystąpieniu do trudnych lat transformacji ustrojowej.

Przez trudy do gwiazd

Wypowiedź Prezydenta Miasta i innych gości, poprzedziło wystąpienie Grażyny Bielawskiej, Prezesa Zarządu Miejskiej Energetyki Cieplnej w Koszalinie. Było ono swoistą podróżą w czasie, podczas której na zamontowanym w tle ekranie, a także przed oczyma wyobraźni słuchaczy, przesuwały się obrazy historii przedsiębiorstwa, nierozerwalnie związanej z burzliwą historią polskich przemian. 35 lat w kilkuminutowej pigułce, pokazującej, jak wiele zależy od ludzi, ich wiary i determinacji.

„Nasze 35 lat zamyka w sobie wydarzenia, które odcisnęły piętno na wizerunku i kondycji naszego przedsiębiorstwa, wydarzenia, które odmieniły także nas, nasz sposób myślenia i postępowania. Wspólnie przeżywaliśmy lata siedemdziesiąte i wieńczący je, mroczny okres stanu wojennego. Na naszych oczach i z naszym udziałem dokonywała się transformacja ustrojowa (...) Razem wprowadzaliśmy nasze przedsiębiorstwo w nowy, XXI wiek i w nowe tysiąclecie. Z euforią, ale także z licznymi obawami, wchodziliśmy rok temu do Unii Europejskiej. Na tle i z udziałem tych wydarzeń, budowaliśmy nowe oblicze naszego przedsiębiorstwa, zawsze starając się dopasować je do zmieniającej się rzeczywistości” – mówiła Grażyna Bielawska.

W wypowiedzi Pani Prezes nie zabrakło też odniesień osobistych. Grażyna Bielawska kieruje koszalińskim ciepłownictwem od 1989 roku. Wszystkie najważniejsze dla funkcjonowania firmy decyzje i przekształcenia, odbywały się pod jej kierownictwem. Jako była główna księgowa przedsiębiorstwa, rozumiała lepiej niż ktokolwiek inny, że w zarządzaniu nadszedł czas dominacji rachunku ekonomicznego. „Po uwolnieniu cen okazało się, że w dotychczasowych strukturach i przy istniejących technologiach wytwarzania i przesyłu, nie da się produkować ciepła w akceptowalnych społecznie ilościach i cenach. Cyfry nie kłamały. Produkowaliśmy drogo i rozrzutnie” – kontynuowała Grażyna Bielawska.

Byliśmy, jesteśmy, będziemy

W rzeczywistość określoną warunkami funkcjonowania w gospodarce rynkowej, firma wkraczała z wyznaczonym planem działania. Zlikwidowano zadymiające miasto kotłownie węglowe, scentralizowano źródła ciepła do dwóch centralnych kotłowni. Dzięki wprowadzeniu technologii rur preizolowanych, ograniczono straty ciepła w przesyle. Ograniczono emisję pyłów i gazów. Firma wprowadziła system telemetrii i zyskała zagranicznego udziałowca.

– „Zmieniliśmy się także my, pracownicy Miejskiej Energetyki Cieplnej. Nauczyliśmy się, bardziej niż kiedykolwiek dotąd, dbać o wizerunek firmy i identyfikować się z jej problemami. To nasza firma. Tak, jestem przekonana, że się nam udało. Przetrwaliśmy i wspólnie stworzyliśmy nowoczesne przedsiębiorstwo, na miarę wyzwań XXI wieku” – podsumowała Grażyna Bielawska.

Gratulacje i odznaczenia

W oficjalnej części obchodów były jeszcze wystąpienia gratulacyjne zaproszonych gości. Obyło się jednak bez zbędnych dłużyzn, co znakomicie wpłynęło na tempo dalszego przebiegu uroczystości. Godne odnotowania jest stwierdzenie Jacka Szymczaka, Prezesa Zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, który powiedział: – Koszalińskie Ciepłownictwo należy do ścisłej krajowej czołówki przedsiębiorstw ciepłowniczych.

Sukcesy05

Dziesięcioro zasłużonych, odznaczonych pracowników, otrzymało kwiaty i zasłużone oklaski.

Z okazji jubileuszu 35-lecia firmy, dziesięcioro jej najbardziej zasłużonych pracowników, zostało uhonorowanych odznaczeniami „Za zasługi dla energetyki”, przyznanymi przez Ministra Gospodarki. Zaszczytne wyróżnienia wręczał odznaczonym Mirosław Mikietyński. Odznaczeni zostali:

  • Lech Gibuła - Mistrz Zmianowy
  • Grażyna Górska – Specjalista Ds. Automatyki
  • Bożena Jabłońska – Kierownik Sekcji Techniczno-Ekonomicznej
  • Marek Paszkowski – Mistrz Zmianowy
  • Henryk Pielesiak – Kierownik Ds. Automatyki i Systemu Telemetrii
  • Wiesław Sobka – Kierownik Ciepłowni DPM
  • Waldemar Szczygielski – Mechanik Instalacji i Urządzeń Energetycznych – Brygadzista
  • Dariusz Tracz – Kierownik Sekcji Pomocniczej
  • Jan Zalewski – Mechanik Instalacji i Urządzeń Energetycznych – Brygadzista
  • Grażyna Zdzichowska – Kierownik Sekcji Techniczno-Ekonomicznej

Wszyscy odznaczeni otrzymali bukiety kwiatów. Odebrali też gratulacje i zasłużone brawa od wszystkich zgromadzonych.

Sługa dwóch panów

Po zakończeniu oficjalnej części obchodów, scenę opanowali aktorzy Bałtyckiego Teatru Dramatycznego, którzy zaprezentowali komedię Carlo Goldoniego „Sługa dwóch panów”.

Rzecz dzieje się w osiemnastowiecznej Wenecji. Sprytny Trufaldin, w tym samym czasie, posługuje dwóm panom. Zależy mu na podwójnym zarobku, zmuszony jest więc stosować wybiegi, wykręty i piętrowe kłamstwa. W efekcie myli polecenia swoich chlebodawców, miesza sprawy wymagające dyskrecji i taktu. Żywa akcja, pełna zabawnych nieporozumień i perypetii zakochanych par, zdaje się nieuchronnie prowadzić do katastrofy. Wszystko jednak kończy się dobrze.

Brawurowo zagrana komedia, zakończyła się równie brawurowym odśpiewaniem pieśni „Sto lat, sto lat”, która wieńcząc sztukę była zarazem hołdem dla obchodzącego urodziny przedsiębiorstwa. W finale na widownię posypały się firmowe baloniki, a zgromadzeni wznieśli toast szampanem

Po zakończeniu spektaklu goście przeszli do foyer teatru, gdzie czekał na nich poczęstunek przy szwedzkich stołach. Wszyscy zostali obdarowani firmowymi gadżetami i publikacjami. Był to też czas składania życzeń na ręce Grażyny Bielawskiej. Wieczór, który można nazwać wieczorem serdeczności, trwał nadal i zdawało się, że kuluarowym wspomnieniom i rozmowom nie będzie końca.

Sukcesy06

Po spektaklu przyszedł czas na składanie życzeń, gratulacji i kwiatów...

Najbardziej zabiegana była gospodyni wieczoru, Grażyna Bielawska. Z każdym przecież trzeba było zamienić choćby kilka słów i ustawić się do pamiątkowej fotografii. Po gospodyni nie było jednak widać nawet śladu zmęczenia. Nic w tym dziwnego. W końcu taki jubileusz zdarza się tylko raz.

...Padło przy tym wiele ciepłych słów, z wdziękiem przyjmowanych przez Grażynę Bielawską, gospodynię wieczoru.

Życzenia z okazji jubileuszu złożyli:

  • Prezydent Koszalina
  • Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie
  • Krajowy Związek Ciepłowników
  • Koszalińska Izba Przemysłowo-Handlowa
  • OPEC Gdynia
  • Miejska Energetyka Cieplna Świdwin
  • Ekowodrol Koszalin
  • Sydkraft Złotów
  • MEC Kołobrzeg
  • Sydkraft Słupsk
  • RO IGCP Słupsk
  • MWiK Koszalin
  • MZK Koszalin
  • Bałtycki Teatr Dramatyczny
  • KSM „Na Skarpie”
  • Bank PKO BP
  • Stowarzyszenie Koszaliński Klub Amazonek
  • Gazopol Koszalin
  • PBO Piotr Flens
  • KSM „Przylesie”
  • MDK Koszalin
  • ZOS Koszalin
  • Business Centre Club

Honorowy Laur Ciepłowników

Grażyna Bielawska, Prezes Zarządu Miejskiej Energetyki Cieplnej Spółka z o. o w Koszalinie, podczas obrad IX Forum Ciepłowników Polskich, otrzymała „Laur Honorowy”, przyznany przez środowisko ciepłowników.

Sukcesy07

Laureatka w otoczeniu najbliższych współpracowników, krótko po odebraniu Lauru.

„Laur Honorowy” jest najwyższym wyróżnieniem, przyznawanym przez samorząd gospodarczy ciepłowników, szczególnie zasłużonym osobom z branży. W tym roku po raz pierwszy otrzymała go kobieta.

Sukcesy08

Grażyna Bielawsk w towarzystwie Wiesława Chmielowicza, Prezesa ECO S.A. Opole (w środku), który także otrzymał nominację do nagrody i profesora Stanisława Mańkowskiego z Politechniki Koszalińskiej

– Bardzo się cieszę i jestem zaskoczona, że to wyróżnienie przypadło mi w udziale. Radość jest tym większa, że znalazłam się w tak zaszczytnym gronie osób nominowanych do tej nagrody, co już samo w sobie było dużym sukcesem – mówiła, w chwilę po odebraniu nagrody, wyraźnie wzruszona i uszczęśliwiona laureatka.

Grażyna Bielawska jest pierwszą kobietą w Polsce, która stanęła na czele przedsiębiorstwa ciepłowniczego. 12 maja 2005 roku, została wybrana na Przewodniczącą Rady IGCP, na kolejną, czteroletnią kadencję. Przyznanie Grażynie Bielawskiej „Lauru Honorowego”, w roku obchodów 35-lecia koszalińskiego ciepłownictwa, stanowi ukoronowanie osiągnięć jej piętnastoletniej pracy na stanowisku prezesa MEC Koszalin. Kapituła nagrody doceniła pozytywne zmiany jakie pod kierownictwem Grażyny Bielawskiej zaszły w organizacji i technologiach stosowanych w koszalińskim ciepłownictwie: zlikwidowano dziesiątki zadymiających miasto, lokalnych kotłowni, zredukowano do minimum emisję pyłów i gazów, ograniczono do minimum straty ciepła w przesyle, wprowadzono system zdalnego zarządzania siecią ciepłowniczą.

Sukcesy09

Gustowna plakieta "Honorowego Lauru Ciepłowników", prezentowana przez Grażynę Bielawską, jest wyrazem uznania dla dokonań zawodowych Pani Prezes.

Na przestrzeni ostatnich piętnastu lat, koszaliński MEC wyrósł z pozycji outsidera, na jedno z wiodących przedsiębiorstw ciepłowniczych w kraju. To zasługa całego zespołu pracowników kierowanych na co dzień przez Grażynę Bielawską. Uczestnicy IX Forum Ciepłowników Polskich, nagrodzili dokonania i wyróżnienie Pani Prezes, hucznymi brawami. W większości męskie grono oddało hołd kobiecie, która przed piętnastu laty odważyła się wkroczyć w męski świat i udowodniła, że radzi sobie w nim doskonale.

Medal Europejski dla MEC

Medal Europejski dla MEC Miejska Energetyka Cieplna Sp. z o.o w Koszalinie, jako jedyna firma komunalna w kraju, znalazła się w gronie 136 laureatów XI Edycji Medalu Europejskiego dla Wyrobów.

Uroczystość wręczania Medali Europejskich odbyła się 19 października w siedzibie BCC w Pałacu Lubomirskich. Wyróżnionym wyrobem koszalińskiej Miejskiej Energetyki Cieplnej, jest produkowana przez firmę energia cieplna.

Sukcesy10

Grażyna Bielawska, Prezes Zarzadu MEC Koszalin, prezentuje zdobyty medal w towarzystwie Marka Goliszewskiego, Prezesa Business Centre Club (w środku) i Lecha Wojciechowskiego, Prezesa Zarządu Eko Wodrolu, drugiego koszalińskiego laureata Medalu Europejskiego.

– Zaliczenie do grona zdobywców Medalu Europejskiego jest dla nas potwierdzeniem, że nasz produkt, jakim jest energia cieplna, wytwarzamy zgodnie ze standardami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Tak wysoka ocena, uzyskana zaledwie rok po integracji to źródło ogromnej satysfakcji – mówi Grażyna Bielawska, Prezes Zarządu MEC Koszalin.

Medal Europejski jest niekomercyjnym (zgłoszone firmy nic nie płacą), ogólnopolskim przedsięwzięciem, organizowanym przez Urząd Komitetu Integracji Europejskiej i Business Centre Club. Jego celem jest wyróżnianie oraz promocja wyrobów i usług oferowanych przez firmy działające na obszarze Polski. Jakość ocenianych wyrobów i usług musi być zbliżona do standardów europejskich.

Sukcesy11

Koszalińscy zdobywcy Medalu Europejskiego, Grażyna Bielawska i Lech Wojciechowski, w towarzystwie Danuty Hubner, Komisarza Unii Europejskiej do spraw Handlu Międzynarodowego i Jana Truszczyńskiego, szefa Biura Integracji Europejskiej, byłego głównego negocjatora przystąpienia Polski UE

Medal, jako forma wspierania rodzimej przedsiębiorczości, ma pobudzać zainteresowanie polskich przedsiębiorców wielomilionowym rynkiem Unii Europejskiej. Służy także popularyzacji europejskich standardów jakościowych i unijnych przepisów.

Nagrodzone firmy mogą używać znaku medalu w materiałach informacyjnych i reklamowych oraz w akcjach promocyjnych. Mają też prawo oznakować nagrodzony wyrób znakiem danej edycji Medalu Europejskiego. Laureaci są promowani w wydawnictwach BCC, na stronach internetowych BCC oraz w komunikatach wysyłanych przez organizację, do prasy ogólnopolskiej i regionalnej.

Certyfikaty w drodze

Trzy zespoły audytorskie przez dwa dni sprawdzały, czy MEC jest gotowy do pracy potwierdzonej certyfikatami jakości. Końcowy protokół nie pozostawia żadnych wątpliwości – firma wypadła na piątkę.

Sukcesy12

Leszek Sitkowski (z lewej), Kierownik Biura Certyfikacji Lloyds Register Polska Sp. z o.o. i Mirosław Sikora, Pełnomocnik do spraw Systemu Zarządzania Jakoscią MEC Koszalin. Obaj panowie mieli dużo pracy.

Kończący audyt certyfikujący odbył się w dniach 24-25 listopada. Czteroosobowy zespół kontrolny w składzie: Leszek Sitkowski – kierownik biura certyfikacji, Maciej Liszko, Aleksandra Kurzyńska i Bogusław Chełstowski, miał pełne ręce roboty. Kontrole odbyły się we wszystkich działach przedsiębiorstwa. Przegląd odbywał się w ciepłowniach i na obszarze sieci, wszędzie tam, gdzie znajdują się stanowiska pracy. Audytorzy rozmawiali z pracownikami na poszczególnych stanowiskach pracy i sprawdzali znajomość zagadnień związanych ze standaryzacją. Obyło się bez zastrzeżeń. Protokół pokontrolny stanowi rekomendację, na podstawie której MEC uzyska trzy certyfikaty, przyznane przez prestiżową i uznaną, międzynarodową firmę audytorską Lloyd’s Register Polska Sp. z o.o. Fakt jest godny uwagi ze względu na to, że wprowadzanie trzech certyfikatów jednocześnie nie jest zadaniem łatwym, a co za tym idzie, powszechnie stosowanym.

Sukcesy13

Kontrole audytorów odbywały się też na węzłach. Na zdięciu od lewej: Maciej Liszko, Audytor ISO, Maciej Polakowski, Kierownik Zakładu Przesyłu i Dystrybucji, Henryk Pielesiak, Kierownik do spraw Automatyki i Systemu Telemetrii, Katarzyna Ostrowska, pracownik firmy wdrożeniowej Qality Progress.

Potwierdzeniem wysokiej jakości usług świadczonych przez MEC będą certyfikaty: jakości zarządzania – ISO 9001, ochrony środowiska – ISO 14001 i certyfikat BHP – PN-N 18001.

Opinia Leszka Sitkowskiego Kierownik Biura Certyfikacji

Firma bardzo dobrze przygotowała się do audytu certyfikującego. Było im o tyle łatwiej, że wiele procedur było już praktycznie wdrożonych i od dłuższego czasu stosowanych. Drobne uzupełnienia wskazane w protokóle, potwierdzają, że mamy do czynienia z poważnym kontrahentem. To ważne, bo widać, że MEC stara się o certyfikaty, dobrze rozumiejąc ich przesłanie.

Kiedy opadają emocje

– Poczułem dużą ulgę i zadowolenie, a w czasie weekendu nie mogłem jeszcze uwierzyć, że mamy to już za sobą – powiedział Mirosław Sikora, pełnomocnik Zarządu MEC, do spraw ISO, zapytany, co poczuł, kiedy poznał wyniki audytu.

No cóż, nie ma się co oszukiwać. Blisko roczny cykl przygotowań do uzyskania trzech certyfikatów jakości jednocześnie, wszystkim pracownikom przedsiębiorstwa dał się we znaki. Wdrażanie procedur odbywało się przecież w toku rutynowych działań produkcyjnych. Tym bardziej jednak powinien smakować końcowy sukces, bo pozytywny wynik jest niewątpliwie dużym sukcesem, a jego autorami są wszyscy pracownicy MEC. A łatwo naprawdę nie było.

Sukcesy14

Na pytania komisji odpowiada Izabela Purta (pierwsza z prawej) Kierownik Sieci i Węzłów.

– Szczególnie trudne momenty miały miejsce w przypadkach, w których wdrażaliśmy nowe procedury, wszędzie tam, gdzie wprowadzaliśmy nowe rozwiązania. Wymagało to zaangażowania większej liczby osób, a dodatkowo mieliśmy pomoc ze strony poznańskiej firmy wdrażającej, Quality Progres. Znacznie łatwiej było w przypadkach, gdzie procedury już były i wystarczyło je tylko opisać – mówi Mirosław Sikora.

Coś się kończy i coś zaczyna

Certyfikaty będą przyznane na trzy lata. Corocznie będą się odbywały Judyty sprawdzające, a po trzech latach audyt certyfikacyjny odnawiający.

Sukcesy15

W laboratorium na pytania Aleksandry Kurzyńskiej (pierwsza z prawej) Audytora ISO, odpowiadały Jolanta Kukulska (z lewej) Kierownik Sekcji Ochrony Środowiska i Joanna Siwiela (w głebi) Specjalista do spraw Analiz i Pomiarów.

– Moja rola będzie teraz polegała na usprawnianiu procedur i utrzymaniu certyfikatów. Nie będę oczywiście sam. To zadanie będzie realizowane przez cały zespół specjalnie dobranych osób z grona pracowników przedsiębiorstwa. Zależy nam na tym, żeby dzięki nim poprawiać jakość pracy i obsługi. Nie interesowało nas zdobycie certyfikatów jako trofeów do zawieszenia na ścianie – stwierdza pełnomocnik.

Sukcesy16

W pomieszczeniu dyspozycji sieci wyjaśnień udzielają Piotr Arnold (drugi od lewej) Dyspozytor Sieci Ciepłowniczej i Wiesław Konopko (pierwszy z prawej) Dyspozytor Pogotowia.

Certyfikaty potwierdzą pozycję spółki w krajowej czołówce branży ciepłowniczej, pod względem jakości świadczonych usług. Uroczystość wręczenia certyfikatów odbędzie się na początku przyszłego roku.

Wyróżnienie Teleinfo 100 dla MEC

Koszalińska Miejska Energetyka Cieplna została zaliczona do grona 100 najlepiej zinformatyzowanych firm w gospodarce polskiej, w 2005 roku. To duży sukces firmy i zatrudnionych w niej informatyków.

Sukcesy17

- Pracujemy na nowoczesnym sprzęcie komputerowym. Staramy się nadążać za dynamicznym rozwojem tej branży - zapewnia Krzysztof Glinka, Kierownik Działu Informatyki MEC Koszalin

Wręczenie Złotego Lauru Teleinfo 2005, odbyło się 8 listopada, podczas uroczystej gali, w Hotelu „Victoria”, w Warszawie. Nagrody zostały przyznane w ramach szóstej edycji konkursu Raport Teleinfo 100, dla najlepiej zinformatyzowanych przedsiębiorstw i instytucji w Polsce w 2005 roku.

Sukcesy18

- Nowe monitory mają lepszą jakość obrazu i dzięki temu nie męczą wzroku. Ich dodatkową zaletą jest to, że są płaskie i zajmują na biurku mniej miejsca - mówi Stanisława Patyk, Zastępca Kierownika Działu Obsługi Klienta.

To jeszcze nie koniec,

W koszalińskim MEC-u nie kryją zadowolenia z dotychczasowych osiągnięć w dziedzinie informatyzacji, ale nie zamierzają też na nich poprzestać.

– Rozwój przedsiębiorstwa rodzi nowe potrzeby w zakresie oczekiwań dotyczących funkcji systemu informatycznego. Przystępujemy do wdrożenia systemu radiowego odczytu liczników ciepła z wykorzystaniem systemu telemetrii. Będzie to duże usprawnienie w zakresie odczytu i rozliczeń odbiorców ciepła. Wdrażamy także system informacji w terenie (GIS) z wykorzystaniem mapy cyfrowej, na której będzie precyzyjnie określony przebieg całej podziemnej infrastruktury miasta. Nowe zadania z pewnością będą wymagały rozszerzenia funkcji systemu informatycznego – mówi Grażyna Bielawska, Prezes Zarządu MEC Koszalin.

Kapituła konkursu brała pod uwagę wiele wskaźników. Oceniany był miedzy innymi poziom zabezpieczeń antywirusowych. Pod tym względem nad bezpieczeństwem serwera czuwa wynajęta zewnętrzna firma. W każdy poniedziałek każdy komputer jest automatycznie sprawdzany na zawartość wirusów.

Sukcesy19

Wszystkie stanowiska pracy w Dziale Obsługi Klienta wyposażone są w nowoczesne monitory ciekłokrystaliczne.

System antyspamowy dba o to, by do skrzynek e-mailowych nie trafiała niechciana, zbędna korespondencja. MEC posiada własną, aktualnie unowocześnianą, stronę www.

ale i nie początek

Po raz pierwszy MEC poddał się ocenie Kapituły Raportu Teleinfo 100, w 2000 roku. Firma była oceniana jako przedstawiciel szeroko rozumianej branży energetycznej, występując w towarzystwie elektrowni i elektrociepłowni z całej Polski.

– W tym właśnie towarzystwie zdobyliśmy ósme miejsce w kraju. Był to duży sukces, bo jako jedyna firma ciepłownicza w Polsce, zostaliśmy ocenieni tak wysoko – wspomina Krzysztof Glinka, Kierownik Działu Informatyki MEC Koszalin.

W kolejnych latach osiągnięcia nie były tak spektakularne, co nie znaczy, że w dziedzinie informatyzacji nic się w MEC nie działo.

Sukcesy20

Jerzy Stawiarski, jeden z trzech informatyków pracujących w MEC, na komputerach zna się doskonale.

– Udało się nam wdrożyć zintegrowany system informatyczny (ZSI), który zarządza całą stroną ekonomiczną przedsiębiorstwa. Chcemy objąć tym systemem także część technologiczną firmy i tym właśnie aktualnie się zajmujemy. Nie jest to oczywiście nasze jedyne działanie. Regularnie wdrażamy nowe projekty usprawniające pracę systemu. W związku z tym, że do obsługi całej firmy stosujemy różne programy i połączenia, w zależności od potrzeb użytkowników, pracy nam nie brakuje – wyjaśnia Krzysztof Glinka.

Co by było, gdyby...

Komputery są i to jest oczywiste, chociaż jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu wcale tak oczywiste to nie było. A co by się stało, gdyby nagle zawiodły?

– Wtedy mogłyby pojawić się opóźnienia w wystawianiu faktur, w sprawozdawczości, lub na przykład w wypłacie poborów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w wielu sprawach komputery nas wyręczają i trudno byłoby nagle wrócić do ręcznego liczenia i wypełniania dokumentów. Gdyby jednak zaistniała taka konieczność, nie byłoby innego wyjścia – tłumaczy Kierownik Działu Informatyki.

Sukcesy21

Jacek Marciniak także jest informatykiem. Chociaż przeciętny śmiertelnik nie jest w stanie tego zrozumieć, ta plątanina kabli nie ma dla niego tajemnic.

Niezawodność pracy systemu informatycznego w dużej mierze zależy od jakości sprzętu i obsługi. Kierownik zapewnia, że w MEC pracują „na sprzęcie dobrym jakościowo, posiadającym wysokie parametry użytkowe”. Cokolwiek miałoby to oznaczać, nie ma podstaw, żeby zapewnieniom Kierownika nie wierzyć.

Gdyby jednak „wysiadł” system telemetrii, byłoby znacznie gorzej. Tutaj informatyka jest niezastąpiona – dodaje Krzysztof Glinka.

Coraz nowocześniej

Każdy kolejny zakup sprzętu komputerowego, to okazja do wprowadzania nowości. Na rynku informatycznym zmiany zachodzą w bardzo szybkim tempie. Jedne nowości gonią drugie, a używany sprzęt najzwyczajniej w świecie się starzeje.

Sukcesy22

Dostarczenie sprzętu na stanowisko pracy i jego zainstalowanie, to także obowiązek informatyka.

– Przy zakupie nowego sprzętu korzystamy z obowiązujących procedur przetargowych, co oczywiście ogranicza swobodę wyboru, staramy się jednak nadążać za nowościami i realizować pewne własne priorytety. Jednym z nich jest unikanie zakupu drukarek atramentowych. Ostatnio staramy się też kupować monitory ciekłokrystaliczne, które są znacznie korzystniejsze dla zdrowia – mówi Krzysztof Glinka.

Wymiana sprzętu na urządzenia nowszej generacji powoduje przekazywanie tego, dotychczas użytkowanego, na niższe stanowiska. Coraz szersze grono pracowników MEC może komunikować się z biurem za pośrednictwem komputera.

– Dzisiaj, wszyscy pracownicy firmy, którzy powinni mieć dostęp do komputera, mają taką możliwość. Osiągnęliśmy stan nasycenia sprzętem, pozwalający przekazać używane, ale w pełni sprawne komputery, innym potrzebującym. Zarząd przedsiębiorstwa podejmie w niedługim czasie decyzje, kogo obdarujemy. Lista potrzebujących jest długa – stwierdza Krzysztof Glinka. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenie i tradycyjny Mikołaj, zatem... kto wie? Może właśnie teraz?

To nie był przypadek

Wszystkie komputery pracujące w sieci MEC, mają dostęp do Internetu i poczty elektronicznej. Informatycy planują przeprowadzenie audytu legalności oprogramowania. W jego wyniku firma otrzyma certyfikat Microsoftu.

Koszalińska Miejska Energetyka Cieplna została zaliczona do grona 100 najlepiej zinformatyzowanych firm w gospodarce polskiej, w 2005 roku. Należało się? No jasne!

Sukcesy23

Stały nadzór nad funkcjonowaniem sieci informatycznej to odpowiedzialne zadanie. Od jakości jego wykonania zależy sprawność działania firmy.

Z tej okazji Grażyna Bielawska, Prezes Zarządu Miejskiej Energetyki Cieplnej Sp. z o. o. w Koszalinie, udzieliła krótkiego wywiadu, który będzie zamieszczony w Raporcie Teleinfo. Oto jego treść:

Wiedzieliśmy, czego chcemy

Sukcesy24

Grażyna Bielawska Prezes Zarządu Miejskiej Energetyki Cieplnej Sp. z o.o.

– Co zdecydowało o wyborze polskiego partnera wdrożeniowego?

– Podejmując decyzję o wdrożeniu systemu informatycznego, wspomagającego działalność naszego przedsiębiorstwa, wiedzieliśmy dokładnie czego oczekujemy. Nasi specjaliści precyzyjnie określili jakie kryteria i parametry system powinien spełniać, żeby był maksymalnie przydatny w firmie. Następnym krokiem było ogłoszenie przetargu. Zależało nam na wyborze firmy z odpowiednim doświadczeniem. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na firmę „Telmax”, która przedstawiła ofertę najbardziej odpowiadającą naszym wymaganiom.

– Czy jesteście zadowoleni z przebiegu wdrożenia?

– Wdrożenie systemu nie było czynnością prostą, polegającą na czysto technicznym „przekalkowaniu” gotowego rozwiązania do naszej zakładowej sieci informatycznej. Niezbędne były zmiany i modyfikacje, uwzględniające nasze oczekiwania wynikające ze specyfiki przedsiębiorstwa. Dzięki doświadczeniu i wiedzy naszych pracowników, którzy na etapie wdrożenia ściśle współpracowali z pracownikami firmy „Telmax”, osiągnęliśmy jednak zadowalający efekt. System działa i spełnia nasze oczekiwania, ale musi być systematycznie monitorowany i dostosowywany do zmieniających się przepisów. Umowa, jaką zawarliśmy z firmą wdrażającą, zapewnia nam serwis i wprowadzanie niezbędnych zmian.

Sukcesy25

- Sprzęt wycofany z użycia w firmie będzie przekazany potrzebującym. Ich lista jest długa - mówi Krzysztof Glinka.

– Czy planujecie rozszerzenie systemu?

– Rozwój przedsiębiorstwa rodzi nowe potrzeby w zakresie oczekiwań dotyczących funkcji systemu informatycznego. Przystępujemy do wdrożenia systemu radiowego odczytu liczników ciepła z wykorzystaniem systemu telemetrii. Będzie to duże usprawnienie w zakresie odczytu i rozliczeń odbiorców ciepła. Wdrażamy także system informacji w terenie (GIS) z wykorzystaniem mapy cyfrowej, na której będzie precyzyjnie określony przebieg całej podziemnej infrastruktury miasta. Nowe zadania z pewnością będą wymagały rozszerzenia funkcji systemu informatycznego.

System telemetrii - duży krok w XXI wiek

Spełniona wizja inżyniera

Zdalne sterowanie węzłami ciepłowniczymi i stały podgląd parametrów technologicznych sieci, przy użyciu łączy telekomunikacyjnych to, w największym skrócie, praktyczne skutki działania systemu telemetrii pracującego na koszalińskiej sieci ciepłowniczej. Twórcą rozwiązania, określanego przez fachowców zewnętrznych „systemem na miarę europejską”, jest inżynier Henryk Pielesiak z grupą współpracowników. Dzisiaj, koszaliński system telemetrii, stanowi wzór dla innych firm ciepłowniczych z kraju

Obrazek z przeszłości: Pracownik robi obchód węzłów cieplnych i spisuje parametry pracy urządzeń. Po zakończeniu obchodu wraca do firmy i przekazuje zapiski kierownikowi. Ten analizuje wyniki i zauważa, że na węźle X, jest za małe ciśnienie gorącej wody. - To dlatego dzwonili, że mieszkania znów są niedogrzane. Trzeba to sprawdzić - myśli. Minie kilka lub kilkanaście godzin, zanim nastąpi reakcja na niekorzystne zdarzenie, a przecież węzłów jest kilkaset. To tylko jedna z wielu, możliwych sytuacji wymagających działania służb ciepłowniczych.

Sukcesy26

Zalety systemu telemetrii, Henryk Pielesiak wspólnie z prezes Zarządu Spółki MEC Koszalin Grażyną Bielawską, zaprezentował podczas VIII Forum Ciepłowników Polskich, które odbyło się we wrześniu 2004 r. w Międzyzdrojach.

Jeśli jednak pracownika robiącego obchód zastąpimy systemem telemetrii, reakcja na niekorzystne zdarzenie będzie natychmiastowa a skutki zdarzenia, nieodczuwalne dla odbiorcy ciepła. I tak właśnie zrobiono w Koszalińskim MEC-u.

Wyobraźnia twórcy

Sterowniki, regulatory, czujniki temperatury, przetworniki ciśnienia, pompy i zawory regulacyjne, to elementy sieci ciepłowniczej montowane od lat. Jednak 15 lat temu, kiedy Henryk Pielesiak rozpoczynał pracę w MEC Koszalin, o automatyce w Polsce dopiero zaczynało się mówić.

- Zaczęliśmy od zautomatyzowania Ciepłowni DPM. Jednocześnie automatyzowaliśmy węzły cieplne, myśląc o stworzeniu w przyszłości systemu telemetrii. Kierując się takimi założeniami, od początku montowaliśmy tylko takie urządzenia, które dawały gwarancje kompatybilności w ramach całego przyszłego systemu – wspomina Henryk Pielesiak. Założenia okazały się prorocze.

Kiedy w 1997 Zarząd przedsiębiorstwa zdecydował się na wdrożenie programu pilotażowego systemu telemetrii, jego elementy były już gotowe. Wystarczyło połączyć je w całość. Wyniki okazały się na tyle zachęcające, że postanowiono uczynić kolejny krok.

- W 2000 roku zadanie budowy systemu powierzono, wyłonionej w przetargu, wrocławskiej fi rmie Invensys Building Systems Poland Sp. z o.o. Na podstawie tego i kolejnych porozumień, powstała główna struktura systemu, który jest rozbudowywany o kolejna połączenia – mówi Henryk Pielesiak.

System jest otwarty na urządzenia produkowane przez różnych producentów. Wyobraźnia i daleko-wzroczność jego twórcy przewidziała korzyści wynikające z dywersyfi kacji dostaw. Dzięki temu fi rma nie uzależniła się od jednego producenta.

Co daje telemetria

Zalet i korzyści jakie daje system telemetrii nie sposób przecenić. Przede wszystkim jest on narzędziem wspomagającym podgląd parametrów technologicznych sieci ciepłowniczej, umożliwiającym sterowanie węzłami ciepłowniczymi na optymalnym poziomie. Co to oznacza?

Sukcesy27

Wyobraźnia twórcy została doceniona. Henryk Pielesiak otrzymał nagrodę II stopnia NOT "Za nowe rozwiązania w dziedzinie ochrony środowiska 2004"

- Angażując minimum energii uzyskujemy maksymalny efekt. To bardzo ważne dla ekonomiki działalności przedsiębiorstwa i jego oddziaływania na środowisko. Nasz system stanowi doskonały przykład wzajemnego przenikania się sfery technicznej z ekonomiczną – mówi twórca systemu.

Poprawił się też komfort odbiorców usług koszalińskiego MEC-u, którzy nie są zaskakiwani zmianami parametrów pracy sieci.

- Jeśli dzieje się coś złego, urządzenia informują o tym dyspozycję mocy, która może błyskawicznie reagować – zapewnia Henryk Pielesiak.

System umożliwia gromadzenie bazy danych. Na podstawie ich analizy można typować modernizacje i planować remonty. Dzięki telemetrii można było zredukować koszty eksploatacyjne sieci. Odczyty, dokonywane kiedyś przez ludzi, wykonywane są przez urządzenia – w sposób ciągły, bezbłędny i niezawodny.

Obecnie w systemie telemetrii pracuje 177 węzłów cieplnych, dwa główne źródła ciepła (ciepłownie FUB i DPM) oraz pięć kotłowni gazowych. Trwa podłączanie kolejnych węzłów.

Skromny, doceniony i ...praktyczny

Mówiąc o systemie telemetrii Henryk Pielesiak stara się minimalizować swoją rolę i podkreśla zasługi współpracowników oraz Zarządu przedsiębiorstwa. Niewątpliwie są one niemałe, a taka postawa świadczy o zdrowej atmosferze panującej w Spółce. Dzięki niej realizowane są genialne pomysły, z korzyścią dla wszystkich.

Podczas XXXVII Pomorskich Dni Techniki, Henryk Pielesiak, ojciec systemu telemetrii w koszalińskim MEC-u został uhonorowany Nagrodą II stopnia Naczelnej Organizacji Technicznej, za znaczący udział w ochronie środowiska. Optymalizacja pracy koszalińskich ciepłowni, uzyskana dzięki uruchomieniu systemu telemetrii, doprowadziła do znacznego ograniczenia spalania i emisji spalin.

- To zasługa dużej grupy ludzi i Zarządu Spółki, który pozwolił nam realizować nasze wizje – stwierdza Henryk Pielesiak. A nie mówiłem? Skromny.

Ścisły inżynierski umysł Henryka Ścisły inżynierski umysł Henryka Pielesiaka daje też odpowiedzi na bardziej przyziemne pytania. Np.: - Na co należy zwracać uwagę przy zakupie sprzętu AGD?

- Osobiście nigdy nie kieruję się ceną lecz funkcjonalnością i energooszczędnością urządzeń, która przekłada się na zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska. Uważam, że należy szukać rozsądnego kompromisu pomiędzy nowoczesnością a użytecznością. Nie dajmy się zwariować. Telefon ma służyć do prowadzenia rozmów, pralka do prania a lodówka do schładzania. Każda wymiana sprawnego sprzętu na inny, podyktowana gonitwą za nowinkami technicznymi, przyczynia się do zanieczyszczania środowiska – mówi inżynier, Henryk Pielesiak, twórca systemu telemetrii. Wie, co mówi.

Ogólnopolska Spartakiada ciepłowników

Lepiej niż przed rokiem

Dziewiąte miejsce zajęła reprezentacja MEC Koszalin w rywalizacji drużyn ciepłowniczych, podczas XI Ogólnopolskiej Spartakiady Ciepłowników. Zespół poprawił ubiegłoroczny wynik o jedną pozycję.

Sukcesy28

Nasza drużyna i cenne trofeum.

W Błażejewku, pod Poznaniem, w spartakiadowych konkurencjach zmierzyły się reprezentacje 38 przedsiębiorstw ciepłowniczych z całego kraju, by po raz jedenasty rozegrać Spartakiadę, organizowaną przez Krajowy Związek Zawodowy Ciepłowników. Koszaliński zespół w składzie: Andrzej Kubiak, Magdalena Sycz, Stanisława Patyk, Małgorzata Betlińska, Małgorzata Stopyra, Dariusz Tracz, Lech Gibuła, Piotr Arnold i Zbigniew Maruszak, po ambitnej i pełnej poświęcenia walce, zajął dobre dziewiąte miejsce. Zwycięzcą tegorocznych bojów okazał się zespół z Poznania.

Sukcesy29

Również poza stadionem zespół trzyma się razem.

Wrażeniami z pobytu w Błażejewku podzielił się z nami Piotr Arnold:

– Tradycyjnie już dla tej imprezy, podczas jej trwania panowała serdeczna, rodzinna atmosfera. Pojawiały się oczywiście momenty zawziętej rywalizacji, nie po to jednak żeby pokonać przeciwników, ale raczej własne słabości. W sytuacji, kiedy spotyka się ponad 500 osób z branży, rywalizacja nie jest najważniejsza. W takim momencie nawiązuje się kontakty, które później mogą się przydać w pracy.

Sukcesy30

Męskie...

Sukcesy31

...i damskie pozy sportowców.

Dobrej atmosferze imprezy, rozgrywanej w dniach 8-10 września, sprzyjała piękna, upalna pogoda. Konkurencje spartakiadowe były rozgrywane w ośrodku sportowo-wypoczynkowym, dobrze wyposażonym w niezbędną infrastrukturę.

– Najsłabiej wypadliśmy w konkurencjach biegowych, ale już w zręcznościowych, całkiem nieźle. Wprost rewelacyjnie zaprezentowała się natomiast, Małgorzata Stopera w konkurencji ze skakanką – ocenia Piotr Arnold.

Sukcesy32

Wszędzie dobrze... ale najlepiej na podium.

W ocenie naszego sprawozdawcy organizatorzy spartakiady dobrze wywiązali się ze swoich obowiązków. Wszystko było dopięte na ostatni guzik.

Honorowy patronat nad Spartakiadą sprawował Jacek Szymczak, Prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie. Honorowymi gośćmi byli: Ryszard Grobelny, Prezes Związku Miast Polskich – Prezydent Poznania i Jerzy Lechnerowski, Burmistrz Miasta Kórnik.

Regionalna Spartakiada Ciepłowników

Sport złagodził obyczaje

Puchar XI Regionalnej Spartakiady Ciepłowników pojechał tym razem do Szczecinka. Reprezentacja gospodarzy, MEC Koszalin, zajęła drugie miejsce, w gronie siedmiu startujących drużyn. Przy okazji okazało się, że sport łączy nie tylko zawodników, ale także działaczy związkowych wysokiego szczebla.

Sukcesy33

XI Regionalną Spartakiadę Ciepłowników ogłaszam za otwartą - powiedział Andrzej Kubiak.

W letni, słoneczny dzień, 25 czerwca spotkały się w Unieście reprezentacje siedmiu przedsiębiorstw ciepłowniczych z Polski północnej, aby rozegrać rywalizację w ramach XI Regionalnej Spartakiady Ciepłowników. W szranki stanęli reprezentanci Człuchowa, Szczecinka, Słupska, Białogardu, Stargardu Szczecińskiego, Kołobrzegu i gospodarzy – Koszalina. Imprezę, zorganizowaną przez działające w MEC Koszalin związki zawodowe, zaszczycili swoją obecnością: Danuta Czernielewska, Przewodnicząca Zarządu Regionu „Pobrzeże” NSZZ Solidarność i Lech Hemmerling, Przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ciepłowników.

Powitanie

Wszystkich, przybyłych na spartakiadę, przywitał w imieniu organizatorów Lech Gibuła, Przewodniczący zakładowej organizacji OZZC: – Sprawiliście nam miłą niespodziankę, przyjmując nasze zaproszenie. Dziękuję wam za to i życzę wielu miłych wrażeń.

Sukcesy34

Tym razem drużyna MEC Szczecinek była bezkonkurencyjna.

Głos zabrali także zaproszenigoście honorowi. – Cieszę się, że jest tu tylu pracowników, w tym również związkowców z naszych szeregów. Życzę wszystkim wielu sukcesów, miłych spotkań i udanej zabawy – powiedziała Danuta Czernielewska.

– Dziękuję MEC-owi Koszalin, za podjęcie trudu organizacji XI Spartakiady. Dziękuję też tym, którzy tu przyjechali. Życzę wszystkim miłej zabawy i do zobaczenia na Ogólnopolskiej Spartakiadzie Ciepłowników w Błażejewku – mówił Lech Hemmerling.

Formalności wstępnych dopełnił przedstawiciel organizatora Spartakiady: – Witam zawodników, gości i kibiców, w imieniu Grażyny Bielawskiej, prezesa Zarzadu MEC Koszalin i swoim własnym. XI Regionalną Spartakiadę Ciepłowników ogłaszam za otwartą – powiedział Andrzej Kubiak, Zastępca Dyrektora MEC Koszalin do spraw eksploatacji.

W ogniu rywalizacji

Tymczasem na zawodników już czekały przygotowane stanowiska, na których rozgrywane były poszczególne spartakiadowe konkurencje. Po krótkim instruktażu, pod opieką sędziów, dowodzonych przez Bożenę Jabłońską – Sędziego Głównego, rozpoczęła się rywalizacja. Żadne pióro nie jest w stanie odmalować emocji, jakie towarzyszyły rozgrywaniu poszczególnych konkurencji. Zawodnicy mieli możliwość wykazania się sprawnością w biegu gąsienicowym, szermierce „w ciemno”, strącaniu balonów rzutkami, rzucie beretem na odległość, zespołowym rzucie piłkami tenisowymi na celność, rzucie woreczkiem do tarczy i rzucie jajkiem na odległość

Sukcesy35

Bieg wiazany wymagał dobrej koordynacji. Lewa, prawa, lewa, prawa........

Opinie gości:

Danuta Czernielewska

– Organizowanie takich imprez ma głęboki sens. Jest to moment na odreagowanie stresów trudnych czasów, w jakich żyjemy. To ważne, bo ludzie mogą choć na chwilę zapomnieć o problemach codzienności. Jest to też bardzo dobry sposób na wykorzystanie części funduszu socjalnego. Warto podkreślić, że niewiele branż organizuje imprezy tego typu, a szkoda, bo to doskonała okazja do integracji i wzajemnego poznawania się. Tutaj bawią się nie związkowcy, ale po prostu pracownicy.

Lech Hemmerling

– Od 11 lat organizujemy takie spartakiady. W tym roku, w skali całego kraju, weźmie w nich udział około 3 tysięcy pracownikow. Kulminacją będą ogólnopolskie zmagania w Błażejewku. Po ciężkiej pracy takie chwile wytchnienia ludziom się należą. Po reakcjach widać, że jest to potrzebne. Cieszę się, że przyjechała też szefowa Regionu. Przecież tak naprawdę związek zawodowy jest jeden. W takich chwilach jak ta, różnice między nami nie mają żadnego znaczenia, a impreza jest zorganizowana – super!

– partner rzucającego musiał je złapać i nie rozbić. Była też konkurencja dyrektorska, polegająca na wbiciu piłki do dołka golfowego, jak najmniejszą ilością uderzeń.

„Męczarnie” szefów nie zakończyły się po jej rozegraniu. Musieli jeszcze wykazać się sprawnością w kręceniu obręczy Hula-Hop (tutaj, nowatorską i co ważne, skuteczną technikę, polegającą na kręceniu obręczy na szyi, zaprezentował Andrzej Kubiak) oraz napełnianiu butelek wodą, na czas.

Sukcesy36

Magdalena Sycz, odbiera puchar za zajęcie II miejsca, z rąk Lecha Hemmerlinga.

Wyniki wszystkich konkurencji były na bieżąco odnotowywane na specjalnej tablicy, na której można było śledzić przebieg rywalizacji. Po ostatecznym podliczeniu punktów, okazało się,

Opinie zwycięzców:

Leokadia Nadolna, MEC Szczecinek (I miejsce)

– Jesteśmy dumni i bardzo zadowoleni, że zajęliśmy pierwsze miejsce. Bierzemy udział we wszystkich spartakiadach a dzisiaj odnieśliśmy największy sukces. Najtrudniejszą dla nas konkurencją było rzucanie i łapanie jajka. Chcę podkreślić, że organizacja imprezy jest bez zarzutu.

Małgorzata Smentek, ZEC Białogard (III miejsce)

– Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało się nam zająć tak wysoką lokatę. Startujemy po raz pierwszy w spartakiadzie i od razu mamy wysokie, trzecie miejsce. Być może ten sukces pozwoli nam wyjechać na spartakiadę do Błażejewka. Cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w tak wspaniałej zabawie.

Magdalena Sycz, MEC Koszalin (II miejsce)

– Niewiele nam zabrakło do zajęcia pierwszego miejsca, ale nie żałujemy, bo wszyscy świetnie się bawiliśmy. Na pewno powalczymy w Błażejewku, chociaż nie wiadomo jeszcze, czy pojedziemy tam w tym samym składzie. Szermierka „w ciemno” , była dla nas konkurencją-niespodzianką i tu mieliśmy kłopoty.

że zwyciężyła reprezentacja MEC Szczecinek. Gospodarze, przegrywając zaledwie jednym punktem, musieli zadowolić się drugim miejscem. Trzecie miejsce przypadło w udziale reprezentacji Zakładu Energetyki Cieplnej z Białogardu. Kolejne miejsca zajęli: Stargard Szczeciński – czwarte, Słupsk – piąte, Człuchów – szóste, Kołobrzeg – siódme.

Poza areną

Organizatorzy Spartakiady zadbali nie tylko o ducha walki, ale także o ciało, a ściślej rzecz ujmując, o żołądki uczestników. Do ich dyspozycji było bogate menu, które pozwalało na błyskawiczną regenerację sił zarówno zawodników jak i kibiców. Przy okazji wyszło na jaw, że polska tradycja jest wciąż żywa. Chociaż naprawdę nie brakowało smakowitości, największym wzięciem cieszył się chleb ze smalcem i grochówka. Nic dziwnego, smaluszek był przedni. Wiemy, bo sami próbowaliśmy.

Sukcesy37

Na parkiecie nie było zwycięzców ani pokonanych. Taniec połączył wszystkich.

Tak więc, przy suto zastawionych stołach trwała jednocześnie biesiada i nie kończące się rozmowy. Czy sprawiła to atmosfera miejsca i wydarzeń, czy może staropolski smalec właśnie – nie wiadomo, stała się jednak rzecz niebywała. Oto, przy jednym stole, zasiedli wysocy przedstawiciele dwóch, jakże różnych związków zawodowych i toczyli między sobą... pogawędkę, wymieniając przy okazji przyjazne słowa i gesty. Padły przy tym deklaracje bliższych kontaktów i nawiązania współpracy (doszło do wymiany wizytówek). Okazało się otóż, że tak naprawdę, różnice ideologiczne zacierają się i nie mają żadnego znaczenia, kiedy ludzie potrafią razem dobrze się bawić. – W naszym przedsiębiorstwie już dawno nie ma mentalnych podziałów między związkowcami. Wiemy, że dla dobra załogi i przedsiębiorstwa, musimy ze sobą współpracować. Musimy i chcemy – skomentował Andrzej Myzik, Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”, w MEC Koszalin.

Zabawa trwa

Emocje, towarzyszące rozgrywanym konkurencjom spartakiadowym, znalazły ostateczne ujście na tanecznym „parkiecie”. Przy dźwiękach muzyki przygrywającego zespołu, następowała pełna integracja uczestników sportowych zmagań. Tutaj nie było ważne kto i skąd przyjechał. Tańce

Sukcesy38

Dobra zabawa i wytchnienie od tródów codzienności - to liczyło się najbardziej.

zjednoczyły wszystkich. Bawili się po prostu ciepłownicy. Wspólna zabawa została przerwana na moment ogłoszenia wyników zmagań, wręczania nagród i składania gratulacji. Wszyscy zostali obdarowani przez organizatorów i tak naprawdę nikt nie wracał „na tarczy”. Zanim jednak zaczęły się powroty, dalsza zabawa pochłonęła wszystkich do późnych godzin popołudniowych. Ciepłownicy pokazali, że potrafią się bawić i że stanowią jedną, wielką rodzinę.

Turniej z udziałem szkół

Udany rewanż

Wspólna reprezentacja MEC-u i Szkoły Podstawowej nr 9, zajęła pierwsze miejsce w Turnieju Rekreacyjno-Sportowym Szkół i Zakładów Pracy, rozegranym 18 czerwca. Zapowiadany na łamach „Cieplika” rewanż za ubiegłoroczne, czwarte miejsce, był w pełni udany.

Sukcesy39

W najbardziej widowiskowej konkurencji drużyna MEC-u dała z siebie wszystko.

W turnieju, organizowanym przez Koszalińskie Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej, przy współudziale Urzędu Miasta oraz Zarządu Obiektów Sportowych, wystartowały cztery szkolno zakładowe zespoły. Przeciwnikami MEC-u były: Szkoła Podstawowa nr 4 i Miejski Zakład Komunikacji, Szkoła Podstawowa nr 5 i Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej oraz Szkoła Podstawowa nr 7 i Miejskie Wodociągi i Kanalizacja.

Sukcesy40

Robert Mania, Z-ca Dyrektora ds. Marketingu i Rozwoju, odebrał główne trofeum z rąk Stanisława Gawłowskiego, Wiceprezydenta Miasta.

Konkurencje Turnieju były rozgrywane w Hali Sportowej „Gwardii” Koszalin, przy ul. Fałata. Drużyny rywalizowały w dziesięciu konkurencjach. Zwycięska drużyna MEC wystąpiła w składzie: Piotr Arnold, Sylwester Gad, Tomasz Jarecki, Janusz Wołyniec, Władysław Ziembaczewski, Krzysztof Małaszyński, Robert Kotarba i Mieczysław Kwasiborski.

Sukcesy41

Zwycięska drużyna MEC i Szkoły Podstawowej nr 9, z dumą pozuje do pamiątkowej fotografii.

Wszystkie drużyny na zakończenie otrzymały dyplomy, puchary i nagrody rzeczowe.

Sukcesy42

Nasza nagroda.

góra

  • Organizacja i władze firmy
  • Schemat organizacyjny
  • Cele i strategie
  • Ekologia
  • Historia
  • Sukcesy 2005

:: Odpowiedzi na pytania

  • Kto jest obowiązany do zainstalowania licznika ciepła u odbiorcy?
  • Co to jest taryfa dla ciepła?
  • Do kogo należy się zwrócić w razie awarii?

więcej odpowiedzi

:: Nasze wydawnictwa

Vademecum Klienta MEC
(4,8 MB) pobierz
Ciepły Koszalin
(3 MB) pobierz

:: Pogoda w Koszalinie

Przeważnie pochmurnie
8.0 °C
5 km/h/h

Prognoza pogody pochodzi ze stacji Szczecin (Goleniow)

Szczegóły (język angielski)

Logo Made in Koszalin
Logo Rzetelna Firma

Miejska Energetyka Cieplna Spółka z o.o. w Koszalinie, 75-111 Koszalin, ul. Łużycka 25A, e-mail: | ©2008-2010 deligo.pl strony www Koszalin, platforma icomedia.pl