Smogiem nie da się oddychać. Nie traktujmy go więc jak powietrza

16-11-2017
Wiadomość dodana przez Marcin Ciania
Ciepło systemowe to naprawdę dobry sposób na ograniczenie smogu w mieście. Dzięki produkcji ciepła w jednym lub kilku wyspecjalizowanych miejscach, takich jak ciepłownie Miejskiej Energetyki Cieplnej, można uwolnić miasto od tysięcy małych dymiących kominów i wylatujących z nich trujących substancji.

Jak podaje Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, za emisję rakotwórczego benzo(a)pirenu w 86 procentach odpowiada indywidualne ogrzewanie budynków. Dzieje się tak dlatego, że obok nieefektywnie (w złej temperaturze) spalanych węgla i drewna, palone są także śmieci oraz paliwa niskiej jakości. Nie ma także żadnych norm związanych z emisją zanieczyszczeń z takich indywidualnych pieców. Natomiast w ciepłowniach temperatura w kotłach jest zawsze optymalna, a dodatkowo emisja spalin podlega surowym normom prawnym z zakresu ochrony środowiska.

KLIKNIJ TUTAJ>>> Skąd się bierze smog?

Jeśli porównamy zanieczyszczenia produkowane przez indywidualne piece z tymi z ciepłowni, to okazuje się, że te drugie emitują znaczniej mniej szkodliwych substancji. Jak obliczyli specjaliści z Instytutu Certyfikacji Emisji Budynków, dzięki produkcji ciepła w ciepłowni możemy całkowicie zlikwidować emisję rakotwórczego bezno(a)pirenu oraz wyemitować 35 razy (3.500 procent) mniej pyłów do atmosfery – w porównaniu do indywidualnego pieca na węgiel, produkującego taką samą ilość ciepła.

Dlatego warto wybierać mieszkania ogrzewane ciepłem systemowym, a tam, gdzie jest to możliwe, korzystać z programów wymiany ogrzewania indywidualnego na systemowe. Nie chcemy przecież traktować smogu jak powietrza.

Miejska Energetyka Cieplna Spółka z o.o. w Koszalinie, 75-111 Koszalin, ul. Łużycka 25A, e-mail: | ©2008-2015 strony www Koszalin
Zapoznaj się z naszą polityką prywatności.